Zamień nazwę stanowiska na realny zakres pracy
W branży wiklinowej sama nazwa stanowiska nie wystarcza, bo pracodawca chce wiedzieć, czy pracowałeś przy sortowaniu wikliny, namaczaniu surowca, wyplataniu koszy, czy może przy wykończeniu mebli. W CV warto doprecyzować, czy zajmowałeś się produkcją ręczną, półautomatyczną, czy też nadzorowałeś etap przygotowania materiału. Jeśli pracowałeś w małej pracowni, opisz szeroki zakres obowiązków, na przykład od selekcji prętów po kontrolę jakości gotowych wyrobów. Taki opis pokazuje, że rozumiesz cały proces plecionkarski, a nie tylko pojedynczą czynność.
Pisz o technikach i materiałach, nie tylko o latach pracy
W branży rękodzielniczej liczy się znajomość konkretnych technik, takich jak oplecenie podstawy, warkocz brzegowy, wirowanie, wzmacnianie stelaży czy przygotowanie uchwytów. Warto też podać, z jakim materiałem pracowałeś: wiklina naturalna, taśma wiklinowa, rattan, palmy, trzcina albo mieszanki materiałów dekoracyjnych. Pracodawca szybciej oceni Twoją przydatność, jeśli zobaczy, że rozróżniasz wyroby użytkowe od dekoracyjnych i potrafisz dopasować technikę do produktu. Taki zapis buduje obraz osoby praktycznej i dobrze znającej specyfikę surowca.
Dodaj efekty, normy i odpowiedzialność za jakość
Jeśli to możliwe, opisz doświadczenie liczbowo, na przykład liczbę sztuk dziennie, wielkość serii lub udział w produkcji zamówień sezonowych. Możesz podać, że odpowiadałeś za kontrolę jakości koszy, kompletowanie zamówień, przygotowanie wyrobów do lakierowania albo pakowanie delikatnych elementów dekoracyjnych. W branży wiklinowej ważna jest powtarzalność i estetyka, więc warto wspomnieć, że pilnowałeś wymiarów, symetrii splotu i wytrzymałości konstrukcji. Takie konkrety są lepsze niż ogólne hasło „praca manualna”.